|
|
rozpoczęcie zawodów w Zakopanem
|
szpadziści pełen luz
a szabla jak zwykle gotowa już do walki
|
|
|
Wojtek twierdzi, że Irka to z zamkniętymi oczami trafi za kosz
|
sala wykorzystana na maxa
|
|
|
Krzysiek na dole to ma zasięg …
Wacek u góry chyba dopiero szuka
|
Panowie gotowi?
Naprzód!
|
|
|
kosze gotowe? Ale czy kosze gotowe?
No to czas zacząć pojedynek
|
szpadziści w pracy
i komisja za Maćkiem ma pełne ręce roboty
|
|
|
przyczajony tygrys, ukryty smok
a Szczepan się nudzi
|
pojedynek Prezesa Maćka z Samurajem Wojtkiem
|
|
|
Tomek czujnie prowadzi walkę
Romka ze Szczepanem
|
może go tak trafić pod rękę?
|
|
|
Jacenty rozgryza styl walki przyszłego przeciwnika
|
dwóch na jednego?
za co?
|
|
|
Red Bull doda ci skrzydeł?!
|
walki szpadowo – floretowe w pełnej krasie
|
|
|
rozgrzewka czy reanimacja?
To tylko Wojtek wie na prawdę
|
trafienie obopólne …
we florecie to by nie przeszło
|
|
|
u niego…
a może u mnie trafienie?
|
ważne walki rozstrzygał sędzia najwyższej klasy, dzięki Leszku za pomoc
|
|
|
a mówiłem,
że będzie zielone!
|
wspaniała, pełna luzu publiczność
|
|
|
duży Janosik – Krzysztof z małą ciupagą
|
Wojtek to góral, ale to na pewno jego pierwsza „szpadowa” ciupaga
|
|
|
ech jakie pikne zbójnicki te nasze chopoki
|
szabliści z nominacjami
do olimpiady w Pekinie 2008
|
|
|
uzupełnianie po zawodach czerwonych krwinek
|
uzupełnianie po zawodach żółtych krwinek
|
|
|
posiłek regeneracyjny jak najbardziej wskazany
|
humory dopisywały jak zawsze
|